Kulinarna wirtuozeria dla zalatanych ;)

Potrawy norweskie i nie tylko. Przepisy Forumowiczów. Produkty spożywcze, diety.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
mmusia2
Posty: 3372
Rejestracja: czw sie 28, 2008 9:54 pm
Lokalizacja: Bergen
Gender: None specified - None specified

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: mmusia2 » wt sty 26, 2010 2:11 pm

Tak sie dzis zastanawialam co wybrac z tych ww przepisow bo juz kurka wodna...myslenie mi calkiem odjely te mrozy...no i padlo na wczorajszy "myk" 2ale2...nie znaczy to,ze nie przetestuje innych... :beczka:
Ps.Acha,nie wiem czy wiecie ,ze te parowki "winerki" co pisze 2ale2 (specjalnie szukalam u zrodla juz jakis czas temu bo zastanowilo mnie czemu pisane jest przez "W" co w jezyku norweskim zadko sie zdarza 8) ) zaczy "wiedenskie"...czyli "Parowki wiedenskie"...jak to dumnie brzmi :mrgreen: ....prawie jak ten walc... :wiwat2: ..nie mylic z walcem :mrgreen:
Śpieszmy się kochać mężczyzn, tak szybko głupieją :)

Awatar użytkownika
2ale2
NICK 2011
Posty: 10823
Rejestracja: ndz mar 25, 2007 6:58 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: Góry Norweskie;)
Gender: None specified - None specified

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: 2ale2 » wt sty 26, 2010 6:51 pm

wienerpølser tak na opakowaniu po norwesku napisane :wink: sa smaczne :oops: :mrgreen: jak juz polska kielbaska zostanie wyjedzona, to kupuje wlasnie je :mrgreen:
aha a dla bardziej rozpustnych, to jeszcze mozna dodac posmazonego bekonu do tej fasolki 8)
forum norwegia
....bezmyślność zabija, innych...

Nie odpowiadam na pw w temacie podatki.

magbeth
Posty: 2383
Rejestracja: sob paź 13, 2007 6:30 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: magbeth » ndz sty 31, 2010 6:44 pm

Ja mam jeszcze takie cuś: zagotowujemy gar wody, do gara potem wrzucamy serki topione, dużo serków :lol: , przyprawy, (czosnek, bazylia) i...wuala, jak się rozpuści mamy wykwintna zupę serową :D a jak się jeszcze przed podaniem doda groszku ptysiowego, to wygląda jak z najlepszej kuchni.
3 minuty roboty dosłownie. Typ serka dowolny :)

wnuczka.rzeźnika
Posty: 7165
Rejestracja: śr lut 28, 2007 5:00 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: wnuczka.rzeźnika » ndz sty 31, 2010 9:35 pm

przyznaje , ze zrobil na mnie wrazenie ten przepis :mrgreen:

Awatar użytkownika
KARRRAMBA
Posty: 8102
Rejestracja: wt paź 09, 2007 12:03 am
Pochwał: 1
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: KARRRAMBA » ndz sty 31, 2010 9:42 pm

Małgosia pisze:przyznaje , ze zrobil na mnie wrazenie ten przepis :mrgreen:

Ja nawet chcialem cos takiego upichcic, ale gdzie ja serki dostane :lol:

Awatar użytkownika
2ale2
NICK 2011
Posty: 10823
Rejestracja: ndz mar 25, 2007 6:58 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: Góry Norweskie;)
Gender: None specified - None specified

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: 2ale2 » ndz sty 31, 2010 9:56 pm

z tego co wiem to serki typu TINE kremost sie nadaja :wink:
forum norwegia
....bezmyślność zabija, innych...

Nie odpowiadam na pw w temacie podatki.

magbeth
Posty: 2383
Rejestracja: sob paź 13, 2007 6:30 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: magbeth » pn maja 03, 2010 11:37 pm

Mała wariacja do przepisu Ani z poprzedniej strony odnośnie tuńczyka:

in plus kukurydza a na koniec do podgrzanego wszystkiego mały kubeczek jogurtu naturalnego i posypka z jajka na twardo, rewelacja.


Jeszcze moja ukochana sałatka ostatnio:

- słoik selera z ananasem
- 1 por
- 1 puszka kukurydzy
- 2 plasterki żółtego sera
- garść pestek dyni (to jest składnik bonusowy :P)
- łyżka majonezu
- kubeczek jogurtu naturalnego
- przyprawy wedle uznania

Por ciachamy, ser kroimy, reszte wyciągamy z puszek/słoików i mieszamy, doprawiamy wedle uznania i potem całość do lodówki na conajmniej 2 godziny.
I konsumujemy :)

Awatar użytkownika
BarneyG
Admin
Posty: 3196
Rejestracja: wt lut 26, 2008 6:14 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: 3rd rock from the Sun
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: BarneyG » śr maja 12, 2010 2:33 pm

Tych przepisow tutaj nie widzialem wiec wrzucam.

-----------------
Pyzy na szybko.

Paczka "Raspeballer" - reszte wg. przepisu :mrgreen:
(nie probowalem, ale mozna dodac wiecej wody, jajko i smazyc jak placki ziemniaczane lub upiec jak babke)


------------------------
Kopytka blyskawiczne:

Paczka potetmos
jajko lub dwa
maka ziemiaczana
sol niekoniecznie


Potetmos zalac woda i zamieszac (wg. przepisu), poczekac chwilke, dodac jajko i make, zagniesc, gotowac.

Z sola nie wiem bo czasami potetmos jest juz solony:
Obrazek
Polak gorszego sortu

magbeth
Posty: 2383
Rejestracja: sob paź 13, 2007 6:30 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: magbeth » ndz maja 16, 2010 11:45 am

Kolejna prosta wariacja na temat kurczaka: zwierzę dusimy wraz z cebula czosnkową bądź porem, dodajemy cieciorkę z puszki (pod sam koniec, żeby nie rozmiękła), oczywiście przyprawiamy do woli oraz wykorzystujemy resztke tego wina, którego nie dopiliśmy dzień wcześniej, w szczególności jeśli to białe wino wytrawne 8) Gotową potrawę posypujemy szczypiorkiem i pociachaną artystycznie rzodkiewką. Smacznego.

Awatar użytkownika
BarneyG
Admin
Posty: 3196
Rejestracja: wt lut 26, 2008 6:14 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: 3rd rock from the Sun
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: BarneyG » ndz maja 16, 2010 12:54 pm

oookkk... ale czemu trzeba dusic zwierzaka cebulka czy pora? :strach: :mrgreen: :lol:
Polak gorszego sortu

magbeth
Posty: 2383
Rejestracja: sob paź 13, 2007 6:30 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: magbeth » ndz maja 16, 2010 1:09 pm

Bo wygodniej...i kurak szybciej dochodzi :wink: :lol: :mrgreen:

Awatar użytkownika
BarneyG
Admin
Posty: 3196
Rejestracja: wt lut 26, 2008 6:14 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: 3rd rock from the Sun
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Re: Wirtuozeria dla zalatanych

Postautor: BarneyG » ndz maja 16, 2010 1:35 pm

My sie chyba nie zrozumielismy :diabel:

Dlaczego ptaka trzeba udusic cebula lub pora a nie obciac leb? :strach: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ogolnie to wole kupic zdechlego i najlepiej mrozonego :diabel:
Polak gorszego sortu


Wróć do „KULINARIA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 84 gości