prośba o pomoc

Rozmowy o wszystkim, czego nie ma w innych działach, Co Wam powiemy, to Wam powiemy...

Moderator: Moderatorzy

AgnieszkaBajda
Posty: 1
Rejestracja: pn paź 17, 2016 9:13 am
Gender: None specified - None specified

prośba o pomoc

Postautor: AgnieszkaBajda » pn paź 17, 2016 9:16 am

Dzień dobry nazywam się Agnieszka. Jak w tytule błagam o pomoc,wiem że to śmieszne ale już nie mam innego pomysłu. Przez długie lata mieszkałam z mężem w Holandii pracowaliśmy wiodło nam się dobrze chcieliśmy wybudować dom i zjechać do Polski. Niestety życie inaczej się potoczyło wzieliśmy w Polsce kredyt ja zostałam bo urodziłam dziecko a on wrócił spowrotem aby go spłacić i tyle go widziałam . Kredyt wzioł mój tata, a ja zostałam sama z dzieckiem i dlugiem i bez żadnej nadzieji że będzie dobrze. Piszę to ponieważ może znajdzie się ktoś kto mi choć w małym stopniu pomoże mam do spłaty jeszcze 42 tys. zł. Wylałam już może łez przez to przez niego że zostawił mnie w takiej sytuacji.Pracuje w sklepie w Polsce zarabiam 1200 zł moi rodzice pomagają mi jak mogą. Tak bardzo chciałabym życ normalnie bez długu po zapłacie raty na życie zostaje mi 260 zł na cały miesiąc to jest nic ja odmawiam sobie wszystkiego ale mam jeszcze dziecko któro musze ubrac i nakarmić. W rodzinie nie mam kogo prosić o pomoc zresztą każdy patrzy tylko na swoje potrzeby. Nie mogę wyjechać za granice poniewaz moi rodzice to juz starsze osoby i nie są w stanie zająć się dzieckiem nie musiała bym nikogo prosić o pomoc tylko sama bym to spłaciła. Nie jestem oszustką przysiegam nigdy nie prosiłam nikogo o pomoc jeśli tylko mogłam pomagałam innym szczególnie rodzicom. Teraz to ja potrzebuję pomocy błagam błagam z calego serca o pomoc jako człowiek i jako matka chcę na nowo stanąć na nogi chce być silna chce być taka jak kiedyś iść przez życie nie myśleć o długu bo to jest tak jakby dług mojego taty ale przecież ja go muszę splacać bo mój mąż zabrał wszystko pieniądze moją godność zabral mi wszystko co mógł. Blagam o pomoc błagam z calego serca A. Dziękuje jeśli ktoś choć to przeczytał. Dziękuję

Wróć do „ROZMOWY W TOKU”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 224 gości