Dzisiaj jest wt wrz 02, 2014 11:14 pm


Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Post: ndz gru 18, 2011 7:33 pm 

Rejestracja: pt lis 18, 2011 6:32 pm
Posty: 9
Witam! Na różnych stronach w stylu "ile się zarabia w norwegi" pisze,k że inżynier zarabia 40000 koron miesięcznie, a znalazłem TYLKO jedno ogłoszenie na inżyniera cnc i proponowali wynagrodzenie 150/160 brutto, czyli jakieś 25000 nok miesięcznie, czyli tyle, co majster po technikum - operator\programista cnc. Dla porównania i sprawdzenie sprawdziłem też inżyniera elektryka i też tyle proponowali. Jeżeli taka jest rzeczywistość, to ja mam gdzieś się pieprzyć ze studiami, stresować, tracić kasę i czas na studia, a potem jeszcze się stresować w pracy (bo praca inżyniera jest trudniejsza i odpowiedzialniejsza niż praca technika), kiedy po technikum, czy zawodówce zarabiam tyle samo , co po studiach.

I jeszcze jedno - potrzebują wreszcie tych inżynierów, czy nie? Bo patrzyłem na różnych inżynierów i znajduję po jednej, ewentualnie 2 oferty pracy i, na dodatek, jak już pisałem, za takie same pieniądze, co technik.


Z góry dziękuję za odp i pozdrawiam!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: ndz gru 18, 2011 8:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 11, 2008 10:04 pm
Posty: 1007
A masz jakies doswiadczenie, czy jestes prosto po szkole?
Na ogol wszedzie placi sie zgodnie z wyksztalceniem i doswiadczeniem.
Pensja wzrasta wraz z doswiadczeniem, troche popracujesz, to zaplaca ci lepiej.
Nie sadzisz chyba, ze bedac po szkole dostaniesz tyle samo co ten co pracowal 15 lat.
No i norweskiego nie znasz.

_________________
The best way to get a puppy is to beg for a baby brother, and they'll settle for puppy every time.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: ndz gru 18, 2011 8:31 pm 

Rejestracja: pt lis 18, 2011 6:32 pm
Posty: 9
http://www.wup-rzeszow.pl/files/285_Nor ... wydrog.pdf
http://www.jobbingo.pl/praca-oferty/szc ... dheim.html
to takie przykładowe

Wychodzi dla inżyniera 320000, a dla operatora po zawodówce, technikum 307000

A jeśli chodzi o mnie, to jestem przed studiami i zastanawiam się, jaki kierunek studiów obrać i, czy w ogóle iść na studia. Czy nie lepiej zrobić jakiś kurs cnc, iść do roboty na rok/2 lata i jechać za granicę. Wyszło by szybciej, nie musiałbym spłacać kredytu studenckiego i , z tego, co widzę, wyszło by na jeden piernik, jeśli chodzi o pieniądze. Lekarz i dentysta odpada.

Chcę, żeby, z jednej strony, były jak największe pieniądze, a robota, żeby była jako taka. Nie chcę tylko NIE lubić swojej roboty, ale pasją nie musi być. Moje zdanie jest takie, że praca jest po to , żeby zarobić, a od przyjemności to może być np. hobby.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: ndz gru 18, 2011 10:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 04, 2010 1:02 pm
Posty: 341
Lokalizacja: Alesund
Jak już skończysz kiedyś studia, to sam pośmiejesz sie z tego co tu piszesz.... :lol:

_________________
Błogosławiony człowiek, który nie mając nic do powiedzenia nie ubiera tego faktu w słowa…


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pn gru 19, 2011 12:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 11, 2008 10:04 pm
Posty: 1007
gelo441 napisał(a):
Wychodzi dla inżyniera 320000, a dla operatora po zawodówce, technikum 307000
...i , z tego, co widzę, wyszło by na jeden piernik, jeśli chodzi o pieniądze.

Tak, a za 10 lat inzynier zarabia 400 a magister to i 600tys, a operetor CNC 307.

I jeszcze jedno - swiat sie zmienia, to ze teraz jest gdzies duzo roboty, to nie znaczy ze za 2 czy 5 lat bedzie tak samo. Teraz moze brakuje inzynierow a za 5 lat bedzie moze brakowac rolnikow - kto wie.

_________________
The best way to get a puppy is to beg for a baby brother, and they'll settle for puppy every time.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pn gru 19, 2011 3:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 06, 2007 6:16 pm
Posty: 136
Uważajcie by nie mylić norweskiego ''ingeniør'' z ''sivilingeniør''.
I tu, wbrew pozorom, nie chodzi tu o inżyniera budownictwa.

''Sivilingeniør'' to inżynier z wykształceniem akademickim, tj. po politechnice, szkole wyższej.
Natomiast ''ingeniør'' to specjalista w kierunku technicznym, ale bez wyksztalcenia akademickiego.

Poczytajta Wikipiediu:
[url]http://no.wikipedia.org/wiki/Ingeniør[/url]
[url]http://no.wikipedia.org/wiki/Sivilingeniør[/url]

Wiem cuś o tem, bo gdy zaproponowałem szefowi tech. serwisu, że przydałby sie tam choć jeden inżynier, to on mi na to: ''ale u mnie to tylko inżyniery pracują!''. Powinienem zaproponować zatrudnienie ''sivilingeniøra''.

_________________
V každém kameni je ukryta socha.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 


               
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group