NORWESKI - KOREPETYCJE INDYWIDUALNE NA KAŻDYM POZIOMIE. ZOBACZ WIĘCEJ

Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Wychowanie, nasze rodzicielskie radości i smutki, świadczenia rodzinne.

Moderator: Moderatorzy

marta1009
Posty: 7
Rejestracja: wt lut 03, 2009 3:43 pm
Gender: None specified - None specified

Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: marta1009 » wt lip 26, 2016 7:57 pm

Mam problem i juz nie daje rady. Sytuacja wyglada w przyblizeniu tak moj maz naduzywa alkoholu. Ciagle mnie przeprasza. Jak już dojdzie do siebie. Mamy dzieci w wieku szkolnym ktore go bardzo kochaja i niezdaja sobie sprawy z tego co sie dzieje. Mam stała prace na 90%. Mamy kredyt na dom od roku. Jak ostatnio wróciłam do domu z pracy wyczułam alkohol a on sprawował opiekę nad nimi. Kilkakrotnie mówiłam ze od niego odejdę i wtedy było kilka wspaniałych dni a potem po jakimś czasie znowu. Niemam tu nikogo z rodziny,tylko kilku znajomych. Już nie daje sobie rady z ta sytuacja. Niby zaczął leczenie ale ciagle uważa ze on problemu nie ma. Boje sie o dzieci a z drugiej strony niechcem odbierać im ojca. Ale wiem ze tak życie ich nie powinno wyglądać. Zastanawiałam sie czy nie wyjechać do polski ale jak ja ich tam utrzymam, tu przynajmniej mam prace. Oni szkole i kolegów. Ale z drugiej strony boje sie wiadomej instytucji i tego ze mi ich odbiorą. Wiem ze on mi nie odpuści kiedyś mi powiedział ze niedozwoli sobie dzieci odebrać.dodam ze nigdy na nas ręki nie podniósł i jak nie pije jest naprawdę dobrym człowiekiem. Proszę o rady i o pomoc

marta1009
Posty: 7
Rejestracja: wt lut 03, 2009 3:43 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: marta1009 » pt lip 29, 2016 8:01 pm

Wracam do domu a tam znów to samo... Już niewiem co robić . Co zrobić krok po kroku żeby odejść a przy tym żeby dzieci były bezpieczne i w miarę sprawnie to poszło. Chodzi mi o urzędowe sprawy. Co jak i gdzie i czy mowić jaki jest powód ewentualnego rozstania czy lepiej tego nie zgłaszać? Ale jeśli chciałabym odejść niepoddających powodu to przeciesz dostalibysmy opiekę na dziecmi 50:50 a on nie jest w stanie sie przeciesz nimi zając. Tysiące pytań i strach o to co będzie. Ale chyba gaśnie powoli iskierka nadzieji ze bedzie jeszcze dobrze.

BaRyBa
Posty: 351
Rejestracja: czw gru 09, 2010 2:23 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: BaRyBa » sob lip 30, 2016 1:32 pm

Może na samym początku, wróć do źródła tego problemu.
Przypomnij sobie jak to się zaczęło.
Bardzo łatwo jest wszystko zostawić i zamknąć drzwi z drugiej strony.

To tak samo, jak znad wagą, nie wiadomo kiedy i już się jest grubym i ociężałym,
gorzej jest już z samą walką by schudnąć chociaż kilogram, a co dopiero wrócić do normalności wagowej.
Jest to podwójny, potrójny okres, tego co się tyło ponad stan.

Dzisiaj w dobie internetu, nie trzeba wcale iść osobiście do odpowiednich lekarzy i konsultantów od alkoholu.
Wystarczy na spokojnie, poszukać w necie odpowiednich stron z tymi problemami i tam zasięgać fachowych wskazówek, podejmując odpowiednią WSPÓLNĄ terapię.

Napisałaś iż macie wspólne zobowiązania finansowe oraz, że pracujesz, a mąż też ma pracę?
czy jednak jest na zasiłku i dlatego ta jego "ucieczka".

Ciężkie prywatne pytania, jak na tak otwarte emigracyjne forum, jednak to tylko początek tych pytań łatwych, a gdzie dopiero setka innych, tych "niewymownych, intymnych" by do końca, zrozumieć ten WASZ, wspólny alkoholowy problem, który drąży Waszą rodzinę.

Niemniej, WALCZ o Wasze wspólne dobro i nie poddawaj się zbyt łatwo.
Tak jak napisałem na początku, bardzo łatwo jest zamknąć drzwi z drugiej strony i mieć drażliwy problem z głowy.

marta1009
Posty: 7
Rejestracja: wt lut 03, 2009 3:43 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: marta1009 » ndz lip 31, 2016 8:30 am

Maz tez pracuje, kiedy to sie zaczęło pewnie w dzieciństwie tak podejrzewam. Ja wiem ze nigdy nie jest tak ze to wina jednej strony. Ale to nie trwa od wczoraj.. Jesteśmy juz razem ponad 10 lat. Dawałam mu dużo wsparcia, próbowałam pomoc na rożne sposoby, proponowałam ze pójdziemy razem na spotkania i spróbujemy z tym walczyć razem. Ale on ciagle twierdzi ze niema problemu, sam sobie poradzi bo zna siebie i ze w jaki sposób ktoś miałby mu pomoc kto zna problem tylko z książek. Tylko gdzie tu są dzieci w tym wszystkim. Jaka ja jestem matka skoro zostawiam ich idąc do pracy pod jego opieka a wiem ze w każdej chwili może sie napić...

Krzysztof210
Posty: 14
Rejestracja: ndz lip 17, 2016 1:27 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: Krzysztof210 » ndz lip 31, 2016 4:29 pm

Uciekanie do alkoholu z punktu widzenia zapewne po prostu ma jakies zmartwienia czy cos... Alkoholizm to wogule co innego

giorgos
Posty: 1038
Rejestracja: sob sty 26, 2008 1:25 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: giorgos » pn sie 01, 2016 7:54 am

W Grecji gdzie ilosc wina domowego mierzy sie setkach litrow,wielu moich polskich kolegow pozegnalo sie ze swiatem szybciej niz sie tego spodziewali.

Najmlodszy Tadziu mial lat 35.Bral sie za siebie,i udawal ze juz nie pije,albo tylko jeden na dzisiaj i jest ok.
Na teraz mamy jednego na Pireusie ojca dwojki dzieci,ktory nie trzezwieje a wydaje mu sie ze jest trzezwy,mysli ze nie pil wczoraj czyli nie jest alkocholikiem,a w ostatnim roku majacym jak kazdy rok 360 dni,nie pil dwadziescia czyli problemu nie ma.

Jego siedemnastoletni synek patrzy na niego z pogarda nie przestajac go kochac,mlodszedziecko nie zdaje sobie jeszcze sprawy z sytuacji.
Sliczniutka zona zalamuje rece ale nie ma dokad z dzieciakami uciekac no i socjal grecki to nie norweski,pomocy tam z nikad.

I wiekszosc tych mlodych ludzi rozsianych po greckich cmentarzach nim odeszli,powiadali ze wezma sie w garsc.
Wszystcy klamali ze tylko buteleczka jedna jedyna ostatniego wieczora.

Wspanialych ktorzy odeszli chlopakow mi zal.

Awatar użytkownika
Mardok
Posty: 2799
Rejestracja: pt gru 14, 2007 7:35 pm
Pochwał: 1
Lokalizacja: Szczecin/Meland
Gender: None specified - None specified

Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: Mardok » ndz sie 07, 2016 1:49 pm

Jeśli Twój mąż twierdzi, że nie ma problemu to w żaden sposób Mu nie pomożesz. Jedynym wyjściem jest spakowanie się i wyprowadzka, może wtedy obudzi sie i spróbuje coś z tym zrobić. Jeśli się zmieni i przstanie pić, możesz do Niego wrócić. Żyjąc z NIm narażasz się na utratę dzieci, bo jeśli w barnevernet dowiedzą się, że osoba pod wpływem alkoholu srawuje nad nimi opiekę, możesz mieć problemy.
Na pewno nie będzie Ci łątwo ale próbuj!!
Powodzenia

romerike1
Posty: 19
Rejestracja: ndz maja 18, 2014 9:14 pm
Gender: None specified - None specified

Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: romerike1 » wt sie 09, 2016 7:34 pm

BaRyBa pisze:Source of the post Wystarczy na spokojnie, poszukać w necie odpowiednich stron z tymi problemami i tam zasięgać fachowych wskazówek, podejmując odpowiednią WSPÓLNĄ terapię.


Zeby pójść na wspólna terapie druga strona musi chcieć, a w poście jest napisane, ze druga strona nie widzi problemu.

romerike1
Posty: 19
Rejestracja: ndz maja 18, 2014 9:14 pm
Gender: None specified - None specified

Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: romerike1 » wt sie 09, 2016 7:45 pm

marta1009 pisze:Source of the post Sytuacja wyglada w przyblizeniu tak moj maz naduzywa alkoholu.


Na czym polega to nadużywanie? Czy jesteś pewna, ze to jest alkoholizm? Jak długo to trwa, ile wypija, jak długie są przerwy, jak sobie radzi w pracy, a skoro pije, to jak się zachowuje, kiedy jest pijany (np. czy dochodzi do przemocy). Zostawiając dzieci świadomie pod opieka osoby, co do której wiesz, ze jest pijana, naraża je na niebezpieczeństwo, a ciebie na odpowiedzialność karna.
Uważam, ze powinnaś czym prędzej pójść do lekarza znającego się na alkoholizmie (najpierw sama) i zapytać, 1. czy to rzeczywiście jest alkoholizm, 2. co robić dalej. Jeśli alkoholizm to on musi się zacząć leczyć, jeśli nie chce się leczyć, to musicie jak najszybciej się wyprowadzić. Wasza wyprowadzka może być bodźcem do podjęcia leczenia. Pogadaj z zaufanymi z rodziny i przyjaciół w Polsce. Zadzwoń na telefon zaufania dla uzależnionych w Polsce.

BaRyBa
Posty: 351
Rejestracja: czw gru 09, 2010 2:23 pm
Gender: None specified - None specified

Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: BaRyBa » czw sie 11, 2016 10:21 pm

marta1009 pisze:Source of the post Maz tez pracuje, kiedy to sie zaczęło pewnie w dzieciństwie tak podejrzewam. Ja wiem ze nigdy nie jest tak ze to wina jednej strony. Ale to nie trwa od wczoraj.. Jesteśmy juz razem ponad 10 lat...
Jesteście tyle lat i nigdy to tobie nie przeszkadzało, a teraz nagle masz problem, dziwna sprawa.
Rozumiałbym twoje rozterki, gdyby to zaczęło się teraz, jednak macie dzieci i przed pierwszym i drugim porodem nie miałaś z tym problemu?Kupowaliście dom i też nie miałaś problemu z jego popijaniem, a teraz, gdy oboje macie już nareszcie stabilizację, to wyszukujesz jakieś problemy, naprawdę opisałaś dziwną sytuację.
Tak jak napisałem wyżej, to nie jest problem na to forum, a dla specjalisty, oraz dla forum które zajmuje się właśnie takimi problemami, w internecie jest kilkanaście takich właśnie miejsc, gzie można bezimiennie, zasięgać naprawdę fachowych i konkretnych wskazówek, co robić z sobą i rodziną, by nie było takich nawet wydumanych problemów.
Możliwe iż to właśnie od ciebie samej, trzeba zacząć "naprawę" waszego wspólnego dobra.

Taka mała dygresja:
""Pijaństwo" zaczęło się już pewnie w dzieciństwie.. " tak to napisałaś, zapominając o jednym, jeżeli tak to ujęłaś, to i ty sama, też jesteś uzależniona od tego alkoholu i też od swojego dzieciństwa.
I ja też jestem uzależniony i każdy na tym forum jest uzależniony właśnie od alkoholu!.

Dlaczego tak napisałem, ano dlatego, że wszystko co pijemy, a jest niestety sfermentowane, to zawiera ten nieszczęsny alkohol.
Poczynając od zwykłego zsiadłego mleka, serwatki, kefiru i tak dalej.
Wszystko co na tej ziemi fermentuje, a my to spożywamy, zawiera ten nieszczęsny dla ciebie alkohol.

Teraz, wypiję szklankę zsiadłego mleka i udam się w błogi sen, wcale nie muszę pić wódki, wina czy też piwa.

Klyla
Posty: 3
Rejestracja: czw mar 30, 2017 7:20 pm
Gender: Female - Female

Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: Klyla » czw mar 30, 2017 9:18 pm

W takich sytuacjach zawsze warto zgłosić się do specjalisty. Nawet jeśli sam mąż nie widzi problemu i nie zgodzi się na wspólną terapię, to nawet dla Ciebie samej pomoc psychologiczna byłaby przydatna. Ja miałam trochę innej natury problemy w związku, ale tak czy inaczej kontakt z psychologiem miał ogromne znaczenie. Jakbyś chciała skontaktować się z osobą polskojęzyczną, to mogę Ci polecić specjalistów z Przestrzeni Pomocy, którzy prowadzą terapię online.

Awatar użytkownika
novergpol
Posty: 1
Rejestracja: pn maja 01, 2017 1:37 pm
Gender: None specified - None specified
Kontaktowanie:

Prosze o pomoc i wsparcie maz który pije

Postautor: novergpol » pn maja 01, 2017 1:46 pm

Musisz mu przemówić do rozsądku i skierować go na leczenie. Bo inaczej problem się pogłębi i będzie gorzej, życzę powodzenia!!
"Nigdy nie wiesz, ile czasu ci zostało".
Stephenie Meyer – Intruz


Wróć do „RODZINA W NORWEGII”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: wuhuilin11 i 110 gości